„Puszcza” – poznaj tajemnice prastarego lasu

Dziś zabiorę Cię na wycieczkę po prastarym lesie – pójdziemy do puszczy! Co Ty na to? Przewodnikiem będzie Marcin z Lasu, który odkryje przed nami mnóstwo ciekawostek z życia puszczy.  Jeżeli więc uwielbiasz spacerować po lasach i zabierać dzieci do parków to dzisiejszy wpis powinien Ci się spodobać. 

Pamiętasz kiedy pokazywałam Ci bajki, które oglądają moje dzieci? Wymieniłam tam też m.in „Przyrodyjkę” to krótkie historie o leśnych zwierzakach. Nagrywa je Marcin z Lasu (czyli Marcin Kostrzyński) to właśnie on jest autorem książki, którą chcę Ci dzisiaj pokazać.

„PUSZCZA” MARCIN KOSTRZYŃSKI 

„Puszcza wszystko słyszy, wszystko czuje, dostrzega najmniejszy szczegół niezliczonymi parami oczu. Każdy mieszkaniec jest tak samo ważny i niezastąpiony.” 

To początek książki, którą napisał Marcin Kostrzyński, a zilustrowała Justyna Hołubowska-Chrząszczak. Książki, w której Marcin z Lasu, jak przewodnik oprowadzający czytelnika po puszczy, snuje opowieści na temat życia mieszkających tam zwierząt. Wyjaśnia w nich zmiany zachodzące w puszczy we wszystkie cztery pory roku.  

Jesień to w puszczy czas kiedy zwierzęta przygotowują się do nadejścia chłodów, uzupełniają spiżarnie i przygotowują nory na zimę. O tych przygotowaniach w puszczy można by było pisać i pisać, a Marcin z Lasu takich ciekawostek zna naprawdę dużo. W książce pokazuje na przykład przygotowania sójek – wiesz, że dla nich żołędzie są zbyt ciężkie, żeby latać z nimi w dziobie? Dlatego połykają je do wola (jedna sójka może nieść tak nawet kilkanaście żołędzi na raz!). 

Zima natomiast jest dobra by przyjrzeć się drzewom w puszczy – tu przeczytać można o dębach, lipach, olchach czy też grabach. Są też historie o tym, jak jedzenia poszukują zwierzęta, które nie przesypiają zimy jak na przykład wilki.

O wiośnie i lecie Marcin z Lasu też ma dużo niesamowitych historii. Z jego książki poznasz zwyczaje hałaśliwych dzięciołów, biało-czarnych bocianów i życie rodziny borsuków. Dużo dowiedziesz się też o życiu na rozlewiskach, bagnach i zalewach. To książka pełna zaskakujących faktów, które zaciekawią nie tylko dzieci. Ja też dowiedziałam się z niej od groma!

A na koniec… na koniec Marcin z Lasu przypomina jeszcze jedną ważną rzecz… Mówi o wpływie ludzi na prastary las. Ludzi, którzy od pojawienia się w puszczy zaczęli coraz bardziej się z nią oswajać i coraz bardziej ją sobie podporządkowywać, a potem niszczyć.

„Wszystko nabiera wartości wycenianej w złocie i pieniądzach. Bezcenne drzewa stają się warte tyle, ile ich drewno, życie zwierząt zaś tyle, co ich skóry. Świat się zmienia, staje się niegościnnym miejscem, a ludzi ogarnia żądza zysku. Każdego roku Puszcza topnieje, kurczy się, zanika.”

To taki smutny element, ale bardzo ważny żeby w kolejnym pokoleniu zaszczepiać miłość do natury, a nie do pieniędzy. 

„Puszcza” to naprawdę piękna i wartościowa książka. Tekst i pełne ciepła ilustracje doskonale do siebie pasują i uzupełniają się na wzajem. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam! 🙂

Wiek wskazany przez wydawcę to 9+, ale śmiało możecie sięgnąć po nią i z młodszym czytelnikiem. Moje maluchy (niemalże 4 i prawie 6 lat) słuchają jak zaczarowane. A potem… potem z chęcią zabieram ich na spacer. 😉

Zobacz też jej video-zapowiedź:

A zanim sięgniesz po „Puszczę” polecam Ci też rozmowę z jej autorem o książce i o tym co jesienią dzieje się w puszczy. Rozmowa odbyła się w ramach Wirtualnych Targów Książki. Całości możesz posłuchać o tutaj:

 „Marcin Kostrzyński – Spotkanie WTK| Przecinek i Kropka”.

(Visited 23 times, 1 visits today)

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *