Oczyszczacz powietrza – nasza broń w walce ze smogiem

Wraz z początkiem grudnia wytoczyliśmy przeciwko smogowi w domu najcięższą artylerię, czyli oczyszczacz powietrza. To najlepszy sposób na walkę ze smogiem, który to bez najmniejszego problemu przedostaje się do mieszkań i domów. A my chociaż w domu chcemy mieć pewność, że oddychamy czystym powietrzem.

Czy naprawdę oczyszczacz powietrza jest potrzebny?

Im mniej przebywamy w zanieczyszczonym środowisku tym lepiej. Ale nie chodzi tylko o unikanie spacerów, gdy na zewnątrz szaleje smog. Powietrze w domu wcale nie jest lepsze niż to za oknem, a nawet i wręcz przeciwnie – może być bardziej zapylone. W domu spędzam, wraz ze swoimi synami, jesienią i zimą całkiem sporo czasu. Ponad to aktualnie mieszkamy w dzielnicy, w której dominują jednorodzinne domy wybudowane dawno temu, a ich właścicielom nie w głowach wymiana tzw. „kopciuchów”. Uznałam więc, że oczyszczacz powietrza będzie dla nas świetnym rozwiązaniem na ten warszawski smog i chociaż we własnym domu będziemy mogli spokojnie oddychać. Oczyszczacz powietrza zalecany jest nie tylko osobom, które spędzają dużo czasu w domu, ale włączając go nawet tylko na noc to już 8 godzin, czyli przynajmniej 1/3 doby spokojnego oddychania.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze oczyszczacza?

Oczyszczaczy powietrza na rynku jest naprawdę sporo, więc wybór wcale nie jest taki prosty. Na co więc zwrócić uwagę przy wyborze urządzenia dla siebie i swojej rodziny?

  • filtry – czy użyty zestaw filtrów wyłapuje od sierści zwierząt i kurzu po pył zawieszony, czyli smog, na który składają się cząsteczki PM 10 i PM 2.5. Dobry sprzęt powinien radzić sobie także z alergenami.

  • głośność pracy – im ciszej tym lepiej, w końcu taki sprzęt pracować będzie zarówno w dzień jak i w nocy. Tuż obok nas, więc ma po prostu nie przeszkadzać.

  • wydajność – urządzenie powinno być dopasowane do wielkości pomieszczeń, w których będzie filtrować powietrze

  • komfort użytkowania – czyli to jak łatwo czyści się i wymienia filtry i oczywiście, czy estetycznie wygląda w mieszkaniu

  • cena – wychodzę z założenia, że najważniejszy jest stosunek ceny do jakości. Za dobry sprzęt trzeba, więc też odpowiednio zapłacić.

Nasz wybór padł na SHARP KC-D50EUW

To oczyszczacz powietrza z funkcją nawilżania. Zimą i jesienią to bardzo przydatna rzecz. Wilgotność w domu powinna utrzymywać się między 40-60%. U nas bez nawilżania powietrza wilgotność była mniej więcej na poziomie 30-35%.

Jeżeli chodzi o filtry to SHARP KC-D50EUW wyposażony jest:

  1. filtr wstępny, który zatrzymuje większe zanieczyszczenia.
  2. Następnie filtr HEPA 13, który to właśnie odpowiada za wyłapywanie pyłów zawieszonych, w tym także i PM 2.5.
  3. Jest jeszcze filtr węglowy usuwający nieprzyjemne zapachy
  4. oraz filtr nawilżacza zatrzymujący osad wytrącający się z wody – to też jednocześnie mata umożliwiająca nawilżanie.

Oczyszczacz SHARP KC-D50EUW potrafi także jonizować powietrze dzięki technologi Plasmacluster. Polega ona na uwalnianiu do powietrza klastrów jonowych (jonów stabilizowanych cząsteczkami wody). Mają one za zadanie niszczyć oraz deaktywować zarodniki grzybów, wirusy, bakterie, dym tytoniowy oraz alergeny. Jeżeli obawiacie się zbyt dużego stężenia ozony w powietrzu to od razu powiem, tak jak każdą z funkcji i tę można włączać i wyłączać w zależności od naszych upodobań.

W trybie automatycznym urządzenie samo monitoruje czystość i wilgotność powietrza oraz dopasowuje do tego swoją moc. U nas zazwyczaj działa na najniższych obrotach oczyszczając i nawilżając powietrze (do osiągnięcia ok. 50 – 55% wilgotności). Jednak gdy zanieczyszczenie powietrza wzrasta oczyszczacz sam zwiększa swoją moc, by jak najszybciej usunąć szkodliwe pyły. Na najniższych obrotach zużywa tylko 5W energii, a jego głośność wynosi wtedy około 23 dB. To taki cichy szum, który w ogóle mi nie przeszkadza, nawet jak siedzę tuż obok.

Według producenta urządzenie z powodzeniem można wykorzystywać również latem – zarówno do oczyszczania powietrza jak i klimatyzatora ewaporacyjnego – wtedy do zbiornika z wodą dodatkowo dosypać trzeba lodu. Na pewno sprawdzę, ale najwcześniej za pół roku ;).

Jeżeli chodzi o komfort użytkowania to SHARP KC-D50EUW jest bardzo prosty w obsłudze. Poza tym wyposażony jest w małe kółeczka, dzięki którym mogę spokojnie przetransportować go do pomieszczenia, w którym ma pracować. Zazwyczaj w ciągu dnia jest w salonie, gdzie spędzamy najwięcej czasu, a wieczorem przenoszę go, a właściwie przesuwam, do sypialni syna, żeby miał czyste powietrze podczas snu. Kiedy jakość powietrza na zewnątrz będzie jeszcze gorsza, pewnie na noc będę ustawiać oczyszczacz w sypialni mojej, Męża i młodszego syna. 😉

Z dodatkowych opcji jest też wskaźnik konserwacji filtrów, kiedy to już do nich zajrzeć i je wyczyścić (raz na miesiąc lub dwa w zależności od tego jak często urządzenie pracuje). Jest również timer, oraz… blokada rodzicielska wyświetlacza. 😉

A wygląd? To już kwestia gustu. Jak dla mnie jest po prostu ładny, bałam się, że będzie stało takie wielkie „coś” rzucające się w oczy, a wcale tak nie jest. A cena… cena to 2400 zł, czyli raczej typowa dla oczyszczaczy z funkcją nawilżania.

Ufff. Ale się rozpisałam. Mogę już szukać pracy w działach sprzedaży oczyszczaczy powietrza. 😉 A przecież mi nie o to chodzi… mi chodzi o to, żeby w moim domu było czyste powietrze. Bez smogu, który tak niekorzystnie wpływa na nasze życie! 🙂 Teraz pora na research w temacie roślin! Zabieram się do pracy.

P.S Słyszeliście, że w Warszawie w każdym przedszkolu państwowym ma znaleźć się oczyszczacz powietrza? To inwestycja warta blisko 4 mln zł. To rewelacyjny pomysł! Pokazuje to też rzeczy, o których ciągle mówię: że smog jest niesamowicie niebezpieczny zwłaszcza dla dzieci i że warto korzystać z oczyszczacza. Przeczytać więcej możecie o tym o tutaj: „Warszawa zamontuje oczyszczacze powietrza we wszystkich przedszkolach”.

Jeżeli zainteresował Cię temat oczyszczaczy powietrza, to polecam doczytać więcej:
1. Tutaj więcej o oczyszczaczu, który wybrałam LoveAir.PL 
2. Spider's Web - artykuł dotyczący tego, na co zwrócić uwagę przy wyborze urządzenia do swojego domu
3. Ponownie Spider's Web i recenzja poprzedniej wersji mojego oczyszczacza
4. SmogLAB "jak wybrać oczyszczacz powietrza" i masa wartych uwagi argumentów
5. AGDManiak.PL i jeszcze jeden zbiór informacji o oczyszczaczach powietrza

To nie jest sponsorowany artykuł, ja naprawdę wydałam na ten sprzęt 2400 zł 
(bycie eko-świrem jest spoko!).

 

(Visited 192 times, 1 visits today)

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *