Po co mi oczyszczacz powietrza wiosną (i latem)?

Pamiętacie mój tekst o oczyszczaczu powietrza? Pisałam o nim zimą, po kolejnym smogowym alarmie w Warszawie. Pisałam o nim, kiedy to w Warszawie trudno było oddychać. Ale ale, okazało się, że wraz z nadejściem wiosny (i wiosno-lata) wcale nie schowaliśmy tego sprzętu do szafy. Ciągle go używamy. Po co? A przeczytaj… 🙂

O tym, że oczyszczacze powietrza są NIESAMOWICIE potrzebne jesienią i zimą, przekonywałam w grudniu. O tym, że są NIEZBĘDNE w pomieszczeniach, w których przebywają dzieci, wiedzą urzędnicy wyposażający w te urządzenia przedszkola. A teraz jeszcze opowiem, w jaki sposób można wykorzystać taki sprzęt wiosną i latem.

Podkreślę od razu, że będę opisywać swoje doświadczenia, które zdobyłam wykorzystując sprzęt 2 w 1, czyli oczyszczacz powietrza z nawilżaczem. [Nasz domowy model to SHARP KC-D50EUW].

COŚ DLA ALERGIKA

Przyszła piękna pogoda, a wraz z nią alergie. Na trawy, na brzozę, na lipę, na topolę,… na pyłki… I mimo połykanej przeze mnie codziennej dawki leków, są takie dni (np. kiedy kilka dni z rzędu nie pada, a powietrze jest suche) kiedy budzę się rano i nic nie widzę przez spuchnięte oczy, nic nie czuję przez zatkany nos i słowa nie mogę powiedzieć, bo ciągle kicham… „Wiosna, wiosna, ach to ty” – nucę sobie wtedy w myślach i… włączam oczyszczacz powietrza. Niestety nie mogę go wziąć na zakupy, ani na spacer z dziećmi, ale przynajmniej w domu mogę normalnie funkcjonować.  Oczyszczacz rozprawia się z pyłkami, roztoczami i kurzem unoszącym się w powietrzu – kurzu z regału wytrzeć nie potrafi, a szkoda. 😉

COŚ NA UPAŁ

Znalezione obrazy dla zapytania memy upał

W tym roku razem z wiosną przyszło i lato. Ot, taka odmiana po długo utrzymujących się chłodach, przyszedł upał. Okropny upał. Ja osobiście bardzo lubię jak jest ciepło, ale 30 stopni …w cieniu, to zdecydowanie za dużo, a takie właśnie dni nie były w maju wyjątkami. Tak wysoka temperatura, w wielkim mieście, w południe, jest po prostu NIE-DO-WYTRZYMANIA. Wychodzę więc z moimi małymi Brzdącami na zewnątrz skoro świt i w południe wracamy do domu, bo chłodniej i przyjemniej.

W tak wysokie temperatury problemy w domu są dwa: suche powietrze i zbyt wysoka temperatura. I tutaj przydaje się druga opcja naszego urządzenia: nawilżanie powietrza. Wilgotność w domu powinna utrzymywać się między 40-60%. U nas bez nawilżania powietrza wilgotność jest mniej więcej na poziomie 30-35%. Zarówno zimą jak i w ciepłe wiosenno-letnie dni, kiedy to na niebie nie ma żadnej chmurki.

A co z wysoką temperaturą? Kupując oczyszczacz z nawilżaczem wypatrzyłam w instrukcji, że do pojemnika na wodę można dodać lód! Dzięki temu przefiltrowane i nawilżone powietrze z oczyszczacza będzie chłodne. Chłodne, ale nie zimne. Nie schodzi się w ten sposób mieszkania jak w przypadku używania klimatyzacji, ale to akurat jest plus – bo duże różnice temperatur wcale nie są dobre dla zdrowia. Jednak te kilka stopni mniej w upał są na wagę złota :). I to bez wiatraków i bez klimatyzacji.

 

I tak oto wydatek (i to nie mały!) na oczyszczacz powietrza z nawilżaczem, rozkłada się już nie tylko na miesiące, w których jakość powietrza (delikatnie mówiąc) pozostawia wiele do życzenia, ale na cały rok.

 

P.S. Jest jeszcze jeden plus… kupując sprzęt teraz, wiadomo że nie będzie braków w magazynach 😀

 

Jak bardzo podobał Ci się ten post?
(Visited 527 times, 1 visits today)

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *